Co sprawia, że gra naprawdę działa? Że nie leży na półce, nie nudzi po pierwszej rundzie i nie brzmi jak kolejny szkolny materiał do odrobienia? Między innymi to, że tworzą ją ludzie, dla których jest przeznaczona.
Na początku października pojechaliśmy do VII Liceum Ogólnokształcącego w Szczecinie z prostym założeniem: usiądziemy razem z młodzieżą i wspólnie wymyślimy grę o wolontariacie. Nie przywieźliśmy gotowego produktu do odhaczenia. Przywieźliśmy pomysł, kilka pytań i otwarte głowy.
Kto był przy stole?
Spotkanie połączyło koordynatorów i animatorów ze Stowarzyszenia POLITES z uczniami VII LO. Część z nich działa już w wolontariacie, część dopiero rozważa pierwsze kroki. I właśnie ta różnorodność perspektyw okazała się najcenniejsza. Ktoś, kto od roku angażuje się w pomoc innym, zupełnie inaczej patrzy na wolontariat niż ktoś, kto jeszcze nie wie, od czego zacząć. Obie te perspektywy są ważne. Obie trafiły do gry.
Co się działo?
Spotkanie było intensywną burzą mózgów – bez gotowych odpowiedzi, za to z dużą ilością pytań. Zastanawialiśmy się razem: co warto wiedzieć o wolontariacie, zanim się zacznie? Co jest w nim najtrudniejsze? Co zaskakuje najbardziej? Jakie dylematy pojawiają się w prawdziwej pracy wolontariackiej? Co można zrobić, kiedy w grupie są różne zdania?
Z tych rozmów wyrastały kolejne karty gry. Pytania, wyzwania, sytuacje do przepracowania w parach i w grupie. Uczestnicy sprawdzali, czy dane pytanie jest zrozumiałe, czy odpowiedź da się udzielić w 10 sekund, czy wyzwanie jest realne. Niektóre pomysły od razu trafiały na karty, inne lądowały w koszu po pierwszej próbie – i dobrze, właśnie po to się spotykamy.
Dlaczego to ważne?
Gra edukacyjna o wolontariacie mogłaby powstać inaczej – przy biurku, z podręcznikiem, bez pytania kogokolwiek. Byłaby poprawna, merytoryczna i prawdopodobnie kompletnie nijaka. Zamiast tego wybraliśmy dłuższą drogę: rozmowę z ludźmi, testowanie pomysłów na żywo i słuchanie tego, co młodzież naprawdę myśli o działaniu społecznym.
InteGra jest efektem tego procesu. Gra, która nie poucza, tylko zaprasza do myślenia. Która nie daje gotowych odpowiedzi, tylko stwarza przestrzeń do ich szukania – razem, przy jednym stole. Efekt spotkania – już wkrótce dostępny.









